| Autor |
Wiadomość |
|
|
|
P.- Ponadpodstawowy

Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 44
Rasa: Człowiek
Profesja: Łowca Głów
Płeć: Mężczyzna
Charakter: Neutralny zły
|
|
Lekko przysypiał kiedy nagle coś runęło. Wyszedł do drzwi i od razu się cofnął nim tryskając krew trafiła na niego.
-Co ty do cholery... skąd wytrzasnąłeś tę krowę?!-Warknął czując, że stracił apetyt przez te zapachy. Wszedł z powrotem do mieszkania.
-Tylko mi tu resztek nie wnoś.. zjedz wszystko na dworze.- Zawołała głośno i masując skronie zasiadł znów w salonie przeglądając leniwie książki pod ręką. Już po chwili słyszał zbiegających się wieśniaków. No ale znając demona to zaraz ich przepędzi. |
|
|
|
|
|
 |
|
|
P.- Ponadpodstawowy

Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 43
Rasa: Demon piekieł.
Profesja: Weteran walki.
Pochodzenie: Pierwszy plan piekła.
Płeć: Mężczyzna.
Charakter: Chaotyczny zły.
|
|
Mlasknął, gdy przełykał pierwszy kęs mięsa. Oblizał łapczypie zęby, a potem ponownie wrócił do wyrywania płatów cielska krowy. Jadł wszystko, łącznie z kośćmi, pyskiem krowy, wymionami. Zęby jego łamały i kruszyły nawet najtwardsze fragmenty.
-Upolowałem. Przecież to nie ja umiem wyczarować żarcie. - burknął, między jednym kęsem, a drugim, zaraz po tym bekając głośno.
-Te wasze legowiska są za małe, bym tam się zmieniścił, więc zapomnij. - burknął i pożarł ostatecznie resztki krowy, zostawiając jedynie kopyta, rogi i szczękę, to nie było jego zdaniem zbyt smaczne. Gdy zobaczył pędzących ludzi, wyszerzył kły, wstał, rozłożył skrzydła i tak jak podejrzewał Mortifer, skutecznie przepędził ich samym rykiem. |
|
|
|
|
|
 |
|
|
P.- Ponadpodstawowy

Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 44
Rasa: Człowiek
Profesja: Łowca Głów
Płeć: Mężczyzna
Charakter: Neutralny zły
|
|
Książki jakie tu odnalazł były nawet interesujące. Dużo pisało o magii ognia która on władał. Jednak, z tego bełkotu ciężko było wyczytać wszystko. Przeglądał to kolejne co jakiś czas wychylając się w stronę drzwi.
-Mam nadzieję, ze wieśniaków nie zje... chodź w s umie mi to obojętne.- Mruknął do siebie przekładając kolejne kartki. W sumie zastanawiał się co poczną teraz. Zaczną plądrować? Jakieś większe plany opanowania świata? Raczej nie... |
|
|
|
|
|
 |
|
|
P.- Ponadpodstawowy

Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 43
Rasa: Demon piekieł.
Profesja: Weteran walki.
Pochodzenie: Pierwszy plan piekła.
Płeć: Mężczyzna.
Charakter: Chaotyczny zły.
|
|
Beknął zdrowo jeszcze raz i ruszył w stronę domu. Przez chwilę stał i zastanawiał się, dlaczego wejście zrobiło się nagle jakieś mniejsze. Długo tak męczył się nad znalezieniem odpowiedzi, aż w końcu przyjął swoją ludzką postać.
-Acha. - mruknął jakże inteligentnie i wszedł do domu, dokładnie jeszcze oblizując zębiska. Legnął się na stół, przeciągając.
-Dobre mięso. Wy człowieki nic nie jecie? |
|
|
|
|
|
 |
|
|
P.- Ponadpodstawowy

Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 44
Rasa: Człowiek
Profesja: Łowca Głów
Płeć: Mężczyzna
Charakter: Neutralny zły
|
|
Uniósł wzrok znad książki patrząc na Anubisa.
-Zjem potem w karczmie... na razie nie jestem głody... a ty? najadłeś się?- Zapytał spokojnie znów powracając do wertowania stron. Cóż książka była nuda więc rzucił ją gdzieś przed siebie i wybrał kolejną. Ale i ta już w pierwszych słowach była tragiczna więc z pomrukiem niezadowolenia rzucił ja do razu.
-I co teraz... musiałbym się za robotą rozejrzeć... jakiegoś pracodawcę znaleźć..- Mruknął przeciągając się.
-A ty? co będziesz teraz robił?- Zapytał demona. Dziwnie to wyglądało jakby dwaj kumple się spotkali. |
|
|
|
|
|
 |
|
|
P.- Ponadpodstawowy

Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 43
Rasa: Demon piekieł.
Profesja: Weteran walki.
Pochodzenie: Pierwszy plan piekła.
Płeć: Mężczyzna.
Charakter: Chaotyczny zły.
|
|
-Człowieki są dziwne. - burknął, rozkładając się niczym lord... acz na stole. Wydawało mu się, że właśnie to Mortifer nazwał łóżkiem i na tym się sypia, więc trzeba się jakoś dostosować do tutejszych obyczajów.
-Pracę, czyli że będziesz polował? Czy co będziesz robił? - pytał z ciekawości, obserwując dokładnie jak sobie radzą ludzie w ich świecie, u nich, demonów, wszystko wyglądało inaczej.
-Ja? Nic. To co zwykle, polował, zabijał, jadł. Nic mi nie potrzeba więcej. Może zapoluję na wampiry trochę... - zaśmiał się wstrętnie. |
|
|
|
|
|
 |
|
|
P.- Ponadpodstawowy

Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 44
Rasa: Człowiek
Profesja: Łowca Głów
Pochodzenie:
Płeć: Mężczyzna
Charakter: Neutralny zły
|
|
-Owszem jesteśmy dziwni... polować? tak.. dobrze powiedziane. Poluję na ludzi. Na ludzi którzy zasługują na śmierć.- Uśmiechnął się lekko zakładające ręce za głowę.
-Wampiry powiadasz?.. ciekawe. Mało kiedy je spotykam.. ale w sumie słyszałem, że wasze rasy się nienawidzą. Z resztą, możesz na nie polować droga wolna i tak z nich pożytku żadnego. Tylko irytują... eh nieważne.- Podniósł się i przeciągnął. Znalazł w łazience koszulę i zarzucił ją na siebie. Zapinał guziki opierając się o ścianę. |
|
|
|
|
|
 |
|
|
P.- Ponadpodstawowy

Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 43
Rasa: Demon piekieł.
Profesja: Weteran walki.
Pochodzenie: Pierwszy plan piekła.
Płeć: Mężczyzna.
Charakter: Chaotyczny zły.
|
|
Ludzi, którzy zasługują na śmierć. Ja nie jestem ludziem i nie zasługuje na śmierć, tylko na coś o wiele gorszego. - zaśmiał się ochryple i szybko usiadł na stole, poruszając skrzydłami, by je wygodniej dla siebie ułożyć. Robił to często bardzo nieświadomie.
-Ja ich nienawidzę. Moja rasa ich nienawidzi. Świat ich nienawidzi, bo żerują na nim. Są podobne do nas, a jednak całkiem inne. I my i one żerujemy na wszystkich, tylko, że my mamy potęgę, a oni tylko swoje zęby. - znów się zaśmiał.
-Nienawidzę ich. |
|
|
|
|
|
 |
|
|
P.- Ponadpodstawowy

Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 44
Rasa: Człowiek
Profesja: Łowca Głów
Płeć: Mężczyzna
Charakter: Neutralny zły
|
|
-Bardzo inteligentny wywód.. i pełen prawdy o dziwo... tak wampiry mają swoje kły..ale mają też długowieczność.. i tu się robi niefajnie bo ich nie da się po prostu skazać na wymarcie.. zawsze jakiś przeżyje... a w sumie. Wampiry mi nic złego nie zrobiły.. nigdy nie ingerowały w moje życie.. ale i tak uważam, że są anomalią, czymś co nie powinno istnieć...- Odpowiedział mu po czym spojrzał na twarz demona.może mówił za szybko? Ciężko jest znaleźć dobrego słuchacza w takim półgłówku.. ale miał on swoje dobre strony. Ogólnie odczucia co do demona powoli się mu zmieniały. Przez ciągną samotność człowiek cieszy się na tę odrobinę towarzystwa, nawet tak durnego i czasem obrzydliwego. A.. dobrze, ze na to wpadł.
-Jest jedna rzecz... wyszoruj se zębiska. Bo zanim tkniesz jedzenie zgnije od tego zapachu... |
|
|
|
|
|
 |
|
|
P.- Ponadpodstawowy

Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 43
Rasa: Demon piekieł.
Profesja: Weteran walki.
Pochodzenie: Pierwszy plan piekła.
Płeć: Mężczyzna.
Charakter: Chaotyczny zły.
|
|
No i tak jak podejrzewał Mortifer, mówił on stanowczo za szybko i zbyt mądrze, by demon zrozumiał o co do końca mu chodzi, niemniej jednak nie przyznał się do faktu iż wywód ten był dla niego zbyt zawiły. Burknął tylko coś w ramach odpowiedzi i wzruszył ramionami.
-Są nieśmiertelne, ale jak je rozszarpać na kawałki, to chyba się nie złożą już. - wstał i przeciągnął się.
-Wyszorować zębiska? A niby po co mi to. Są twardsze od waszych mieczy, pewnie zardzewieją jak je zacznę myć. - no tak, mądry to on nie był. |
|
|
|
|
|
 |
|
|
P.- Ponadpodstawowy

Dołączył: 14 Sie 2009
Posty: 44
Rasa: Człowiek
Profesja: Łowca Głów
Pochodzenie:
Płeć: Mężczyzna
Charakter: Neutralny zły
|
|
Pokręcił głową.
-Nic im nie będzie a bez tego oddechu łatwiej będzie ci się polowało, wierz mi na słowo... ładnie cię proszę. W końcu nie wypada by tak dumny i potężny stwór przyprawiało mdłości..- Zaśmiał się pogodnie i podszedł do demona stojąc teraz naprzeciw niego. Rozmyślał o różnych rzeczach wpatrując się w te 'inteligentne' ślepia. |
|
|
|
|
|
 |
|